Krem z dyni, krupnik z grzybami albo gulasz, którego zapach wypełnia całą kuchnię. Jesienią chętnie wracamy do dań, które rozgrzewają i wystarczają na więcej niż jeden obiad. Zanim jednak pokroisz warzywa, warto sięgnąć po garnek, w którym zmieszczą się wszystkie składniki i zostanie jeszcze miejsce na wygodne mieszanie.
Jaką pojemność wybrać dla dwóch osób, a jaką dla czteroosobowej rodziny? Dużo zależy od tego, co gotujesz i czy planujesz dokładki następnego dnia.

Liczba domowników to dobry punkt wyjścia, ale nie jedyne kryterium. Dwie osoby gotujące na zapas mogą potrzebować większego garnka niż czteroosobowa rodzina przygotowująca niewielką zupę jako pierwsze danie.
Do codziennego gotowania możesz orientacyjnie przyjąć:
Pamiętaj, że to tylko wskazówki, nie sztywne ramy, których musisz się trzymać. Pojemność garnka nie oznacza ilości gotowego jedzenia, którą należy w nim przygotować. Potrzebujesz także wolnego miejsca nad potrawą, żeby wygodnie ją mieszać i ograniczyć ryzyko wykipienia.
Przy planowaniu ilości zupy można przyjąć około 400-500 ml na dorosłą osobę, jeśli ma być głównym elementem posiłku. Apetyt domowników i dodatki mogą oczywiście zmienić tę ilość.
Przykładowo: cztery porcje po 500 ml to 2 l gotowej zupy. Nie oznacza to jednak, że najlepiej przygotować ją w dwulitrowym garnku. Warzywa przed zblendowaniem zajmują miejsce, a podczas gotowania i mieszania przydaje się zapas. Do takiej ilości kremu warto sięgnąć po garnek około 3-4 l.
Inaczej wygląda przygotowanie rosołu. Mięso, kości i duże kawałki warzyw zajmują sporo przestrzeni, choć część z nich później wyjmujesz. Garnek do rosołu dobieraj więc do całej zawartości podczas gotowania, a nie tylko liczby talerzy bulionu.

Dwa garnki o tej samej pojemności nie muszą sprawdzać się równie dobrze przy każdym przepisie.
Do gulaszu, leczo czy curry wygodne bywa szersze naczynie, w którym łatwiej wymieszać większe kawałki składników. Szersze dno daje też więcej miejsca na podsmażenie cebuli lub mięsa przed dodaniem płynu. Przy większej ilości mięsa nadal warto smażyć je partiami, żeby nie stłoczyć kawałków.
Wyższy garnek przydaje się natomiast do większej ilości zupy lub bulionu. Dlatego przy zakupie sprawdzaj zarówno litry, jak i wymiary. Sama średnica, np. 24 cm, nie mówi jeszcze, ile potrawy pomieści naczynie.
Jeśli do dania dodajesz suchy ryż, kaszę lub makaron, uwzględnij również to, że zwiększą objętość podczas gotowania. Trzymaj się proporcji płynu z przepisu i nie wypełniaj garnka po sam brzeg.

Przy gotowaniu na zapas najłatwiej zacząć od prostego pytania: ile porcji chcesz przygotować łącznie?
Obiad dla dwóch osób na dwa dni to cztery porcje. Zupa dla czteroosobowej rodziny na dwa obiady – osiem. Przy założeniu 500 ml na porcję potrzebujesz około 4 l gotowej zupy, więc garnek 5-6 l będzie rozsądniejszym wyborem niż model czterolitrowy. Przy dużej ilości składników może przydać się jeszcze większy.
Nie trzeba jednak wybierać największego garnka do każdego zadania. W codziennym gotowaniu praktyczny jest duet: mniejszy na szybki obiad i większy na rodzinne gotowanie lub zapas na kolejne dni.

Odpowiednia pojemność to początek. Przy zupach i daniach jednogarnkowych docenisz też detale, które ułatwiają odmierzanie płynu, kontrolowanie potrawy i przenoszenie naczynia.
W kolekcji BergHOFF ELEMENTS znajdziesz między innymi garnki ze stali nierdzewnej o pojemności 5 i 7 l. Oznaczenia pojemności wewnątrz pomagają odmierzać płyn, a uchwyty z silikonowymi elementami ułatwiają chwytanie naczynia. To propozycje zarówno do rodzinnych obiadów, jak i większych porcji przygotowywanych na zapas.
Jeśli kompletujesz wyposażenie kuchni, możesz też wybrać kilka rozmiarów z jednej kolekcji. Dzięki temu dobierzesz naczynie do porcji, zamiast za każdym razem sięgać po ten sam duży garnek.