Patelnia stalowa świetnie sprawdza się do rumienienia mięsa, smażenia warzyw i przygotowywania sosów. Korzysta się z niej nieco inaczej niż z patelni z powłoką nieprzywierającą, ale wystarczy poznać kilka zasad, żeby gotowanie na stali stało się codziennością.
Podpowiadamy, jak rozgrzać patelnię, kiedy dodać tłuszcz i jak smażyć, żeby uzyskać apetyczną skórkę bez przypalania. Wyjaśniamy też, dlaczego na stali pojawiają się plamy i przebarwienia oraz jak je usunąć.

Zacznij od czystej, suchej patelni. Ustaw ją na polu grzewczym dopasowanym do średnicy dna i włącz średnią moc. Na indukcji zrezygnuj z funkcji Boost, a na kuchence gazowej pilnuj, żeby płomień nie wychodził poza spód naczynia.
Patelnię rozgrzewaj stopniowo, a następnie dodaj tłuszcz. Rozprowadź go po powierzchni, pozwól mu się krótko ogrzać i dopiero wtedy włóż składniki. Nie zostawiaj pustej patelni na włączonej kuchence na dłuższy czas.
Nie ma jednej liczby minut ani ustawienia odpowiedniego dla każdej patelni. Znaczenie mają jej konstrukcja, wielkość i moc kuchenki. Najwyższe ustawienie nie jest potrzebne, żeby dobrze obsmażyć jedzenie, za to łatwo na nim przegrzać naczynie.
Rozgrzanie patelni to początek. Podczas smażenia obserwuj potrawę i reaguj na to, co dzieje się na jej powierzchni.
Osusz składniki przed smażeniem. Nadmiar wilgoci utrudnia rumienienie i powoduje pryskanie tłuszczu. Mięso czy rybę delikatnie osusz ręcznikiem papierowym, a umyte warzywa dobrze odsącz.
Nie próbuj od razu odrywać mięsa od dna. Na stalowej patelni może ono początkowo przywierać. Gdy powstanie zrumieniona skórka, zwykle łatwiej je odwrócić. Jeśli stawia opór, daj mu jeszcze chwilę, zamiast szarpać łopatką.
Zostaw składnikom trochę miejsca. Zbyt duża porcja naraz obniża temperaturę patelni, a wydzielana woda sprawia, że jedzenie zaczyna się dusić. Przy większym obiedzie lepiej smażyć partiami. Przywieraniu sprzyja też zbyt mała ilość tłuszczu lub niedostatecznie rozgrzana powierzchnia.
Reguluj moc w trakcie smażenia. Jeśli potrawa szybko ciemnieje, zmniejsz grzanie. Dymiący olej to sygnał, że temperatura jest za wysoka — zdejmij patelnię z pola i pozwól jej nieco ostygnąć. Nie dolewaj wody do gorącego tłuszczu.

Po gotowaniu i umyciu stal nie zawsze tak samo jak przed pierwszym użyciem? Nie każdy ślad oznacza jednak uszkodzenie.
Tęczowe lub niebieskawe przebarwienia mogą pojawić się pod wpływem temperatury. Same w sobie nie oznaczają, że patelnia przestała nadawać się do smażenia. Warto jednak przyjrzeć się ustawieniom kuchenki i unikać przegrzewania.
Biały, kredowy nalot często pochodzi z minerałów obecnych w wodzie. Może pozostać po gotowaniu lub wyschnięciu naczynia.
Brązowy osad i czarne, przywarte resztki mogą być pozostałościami przypalonego tłuszczu lub jedzenia. Wymagają dokładniejszego czyszczenia niż zwykłe opłukanie.
Inaczej wyglądają wżery – drobne, trwałe ubytki powierzchni. Mogą powstać m.in. tam, gdzie nierozpuszczona sól długo styka się z dnem. Nie da się ich zmyć jak osadu. Dlatego podczas gotowania w stalowym garnku sól dodawaj do wrzącej wody i zamieszaj, żeby się rozpuściła.
Przed myciem pozwól naczyniu ostygnąć. Gorącej patelni nie wkładaj pod zimną wodę – gwałtowna zmiana temperatury może odkształcić dno. Do codziennego mycia używaj ciepłej wody, płynu do naczyń i miękkiej gąbki.
Przy trudniejszych śladach dobierz sposób do zabrudzenia:
Tęczowe przebarwienia i biały nalot: przetrzyj powierzchnię miękką ściereczką zwilżoną rozcieńczonym octem, następnie dokładnie umyj i wypłucz naczynie.
Przywarte resztki: namocz ostudzoną patelnię w ciepłej wodzie z płynem. Gdy zmiękną, usuń je gąbką.
Uporczywe przypalenia: do ostudzonej patelni wlej wodę, dodaj sodę oczyszczoną i krótko zagotuj. Po ostygnięciu delikatnie usuń resztki i umyj naczynie. Możesz też zastosować preparat przeznaczony do stalowych naczyń, zgodnie z jego instrukcją.
Zawsze uwzględniaj zalecenia producenta konkretnego modelu. Po myciu wytrzyj patelnię do sucha – ograniczysz powstawanie zacieków.